Książka

Recenzja Kasi <3

Obiecana recenzja 

🙂 wraz ze zdjeciem. W ostatnim konkursie wygrałam Twoją książkę. Dziękuję jeszcze raz 

🙂 Wczoraj znalazłam ją w skrzynce pocztowej i zarwawszy prawie pół nocy przeczytałam jednym tchem. Przeszłaś wiele w swoim życiu, wiele cierpień, których mogłabyś uniknąć, żeby lekarze przyznawali się do tego, że zdarza się im popełniać błędy. i czytając tą książkę stwierdziłam, że jesteś bardzo silną kobietą, bo potrafiłaś zawalczyć o swoją nogę. Na przekór wszystkiemu, bólowi, lekarzom, życiu.. Dobrze, że przy Tobie byli tacy wspaniali ludzie jak Twoja rodzina, bo sam wiem, że bez rodziny ciężko jest przeżyć w szpitalach. Cieszę się, że poznałaś swojego Marynarza, wiem jak to jest bo ja też jestem żoną marynarza i wiem, że jest ciężko być samej szczególnie teraz gdy spodziewasz się tej wymarzonej córci. Trzymam kciuki za to by, w życiu czekały Ciebie tylko te najpiękniejsze chwile i życzę zdrowia przede wszystkim dla Ciebie i córci, oraz żebyś jak najwięcej czasu mogła spędzać z Twoim ukochanym. A książkę przekazuję dalej do przeczytania.

Kasia 🙂
Karina Kończewska

Kobieta z blizną, żona marynarza.Mama wymarzonej Laurki