Gdy brakuje mi sexu...
Blog,  Lifestyle

Związek z marynarzem. Zaufanie, czy układ?

Są trudne chwile.

Związek z marynarzem. Zaufanie czy układ? Sex a raczej jego brak, jesteśmy tylko ludźmi, brakuje mi tego. To nasza ludzka anatomia, brakuje mi sexu, dotyku, schowania się w męskie ramie. Brakuje mi….

Fot Fotoszuflada

Mogłabym zaryzykować miłość dla chwili uniesienia i sekundy podniecenia…mogłabym. Ale żaden mężczyzna nie będzie i nie jest Piotrem. 
Pokochałam Go zdrowego – Pokochał mnie chorą – Pokochałam Go pięknego – Pokochał mnie oszpeconą – Pokochałam Go na lądzie kocham Go na morzu – Pokochał mnie moją radością życia, kocha moimi łzami bólu. Nasza miłość, pokonuje strach, ona łamie wszelkie stereotypy i marzenia. Ale jesteśmy ludźmi… brakuje mi…

Fot Fotoszuflada


Związek z marynarzem – miłość czy układ? Oczywiście moglibyśmy pójść na układ typu „czego oczy nie widzą”. Oczywiście moglibyśmy…gdyby nie to, że żyjemy jedną zasadą „nie ma zazdrości bez miłości, ani miłości bez zazdrości”. Świadomość… ona nie zapomina. Świadomość tego, że któreś z nas dotykałby innego człowieka. Świadomość tego, że jesteśmy tylko ludźmi i zwyczajnie nam brakuje bliskości i emocji z tym związane. Świadomość tego, że nasz związek opiera się na woli wyboru bycia razem. Wszystko w życiu jest możliwie i do zniesienia gdy… chcemy. Gdy chcemy być „razem”, wszystko jest możliwe i niesie ze sobą konsekwencje „bólu rąk”, ale to konsekwencje z wolnego naszego wyboru. Wiem, że czas leci. Oboje zdajemy sobie z tego sprawę. Mamy świadomość własnego życia. Ale chwile powrotu z morza i przygotowania temu towarzyszące jak i otwarcie drzwi w tym pierwszy wzrok, dotyk, zasunięciu zasłon i Textu „ściągaj gacie, będziemy się całować”… nie da się opisać emocji jak i podnieceniu towarzyszącemu tej chwili. 

Fot Maikel.photography

Inaczej żyje się jako singiel, Inaczej żyje się w zakochaniu, Inaczej żyje się w kochaniu, Inaczej żyje się w miłości, Inaczej żyje się mając rodzinę, w której chce się być.
Oczywiście jesteśmy tylko ludźmi i kwestia cielesna a raczej jej brak jak w naszym związku z racji rozłąki, zawsze będzie. Będzie nam brakowało. Dla mnie sex ma ogromne znaczenie i mam to szczęście, że takie samo dla Piotra. Oboje cholernie odczuwamy jego brak. Ale oboje wiemy, że poza sexsem jest coś więcej. Pewnie wielu z Was machnie ręką, typu paplanie na ekranie. Ale miłość i chęci dotyku tej jedynej osoby, zwyczajnie istnieje i my ją czujemy. 
Jestem staroświecką romantyczką. Mam nowocześnie poznanego męża. Jestem na tyle szalona, by żyć ze świadomością, że już zawsze będzie mi brakowało…. Ale w snach i marzeniach zawsze się przed nim rozbieram, a On rzuca mnie na łóżko czy stół, pralkę musieliśmy kupić już nową. Sny…Marzenia. Nie wiem czy lepiej je mieć i cierpieć, czy cierpieć, że się ich nie ma…Gdy On na statku, mamy to szczęście, że jest możliwość rozmów przez kamerkę…
Oczy potrafią pieścić lepiej i dokładniej niż dłonie. Wzrokiem obejmuje się całość naraz. Dotyk zaś jest ograniczony tylko do jednego miejsca. Patrz mi w oczy.
Jerzy Kosiński- Wystarczy być

Fot Fotoszuflada


Często tak jest że..a co ja pieprze, kogo chcę oszukać. Często tak jest że, nie potrafię przed lustrem pomalować ust do końca, bo moje ciało domaga się Jego dotyku. Często tak jest że, nie mogę zasnąć z tęsknoty za Jego wzrokiem, Jego dłońmi, ustami. Często tak jest że… brakuje mi… Często tak jest że… drżę 
– Drżysz cały, co ci się stało?- Ty mi się stałaś.- Piotr Adamczyk Powiem ci coś

Fot Ania Żupańska


W zemście i miłości kobieta jest bardziej barbarzyńska od mężczyzny…ale mężczyzna nigdy nie będzie równie delikatny jak kobieta…
Nie lubię nudnego kochania się, jak to mówią Niemcy „tylko w niedziele jak ptaki śpiewają”, nie lubię gdy…mi brakuje. Wiem, że pół światu tego kwiatu i mogłabym…na chwile zdjąć obrączkę i zadać sobie pytanie – związek z marynarzem, zaufanie czy układ? I nie czekając na odpowiedź… dać się ponieść „braku…”, ale lubię Piotra mocny uścisk i z Jego jeszcze mocniejszym szarpnięciem dłoni we włosach.

Fot Fotoszuflada

A we mnie samym wilki dwa, oblicze dobra…oblicze zła… Walczą ze sobą noc w noc, wygrywa ten, którego karmię!!!…

Fot Fotoszuflada

Związek z marynarzem. Zaufanie czy układ. brak sexu, gdy potrzebuje go co dzień, gdy potrzebuje go co noc… mocny, nienudny, silny. Pozostało mi jedno… gdy On na lądzie – “pieprz” swoje braki. Gdy On na morzu, módl się o zasięg.

Fot Ania Żupańska
Fot Fotoszuflada/Maikel.photography
Karina Kończewska

Kobieta z blizną, żona marynarza.Mama wymarzonej Laurki